PRZEGLĄDANA PRZEZ CIEBIE STRONA STANOWI ARCHIWUM SERWISU Z LAT 2010-2015

ZAPRASZAMY NA NOWĄ WERSJĘ LIMITERA

(WWW.LIMITER.COM.PL)

"Feniks" to na pewno nietypowe ujęcie biografii legendarnego zespołu Black Sabbath. Dlaczego? Dlatego, że autor rozpoczyna przedstawianie losów grupy w tym miejscu, gdzie mnóstwo fanów odwróciło się od kapeli. Chodzi tutaj o rok 1979 i opuszczenie zespołu przez Ozzy'ego Osbourne'a. Jednym takie podejście do tematu się spodoba, innym nie. Patrząc jednak na to, że czasy z Ozzym zostały przedstawione mniej więcej w książce "Ja, Ozzy", przybliżenie dalszej historii zespołu wydaje mi się bardzo dobrym pomysłem. Osobiście nie uważam, że Black Sabbath z Ronniem Jamesem Dio czy Tonym Martinem było słabe. Płyty takie jak "Heaven and Hell" czy "Tyr" lądują w moim odtwarzaczu od czasu do czasu. Nigdy wcześniej nie miałem jednak okazji zapoznania się dokładnie  z tym co działo się w zespole w czasie powstawania tych albumów. Na szczęście na rynku pojawił się "Feniks".

Całość podzielona została na dwie części. Na początku przedstawione zostają liczne zmiany w składzie grupy. Chodzi tutaj głównie o wokalistów, którzy na przestrzeni trzydziestu lat pojawili się za mikrofonem w Black Sabbath. Ich sylwetki są dość dokładnie opisane. Druga zaś to opis wydawnictw, które Tony Iommi mimo, iż byłu nagrywane w przeróżnych składach nadal wydawał pod nazwą legendarnej kapeli. Zacznijmy od części pierwszej. W książce zabrakło mi ciekawostek, smaczków, których oczekuję zawsze czytając biografie. Chodzi o coś, czego nie znajdziemy po kilku kliknięciach w internecie. Niestety często miałem wrażenie, że wszystko zostało przedstawione w mega skrócie. Natłok dat i faktów podanych w dość "suchy" sposób. Znacznie ciekawej wypada druga część książki. Autor przedstawia w niej historię powstania poszczególnych utworów, stara się przybliżyć czytelnikowi teksty dokonując ich tłumaczeń. Pod tym względem "Feniks" wypada bardzo dobrze. Drugą część czytało się zdecydowanie przyjemniej. Dodatkowo w środku znajdziemy kolorową wkładkę ze zdjęciami, a na końcu dyskografię z numerami katalogowymi (ciekawa rzecz dla kolekcjonerów).

Jeżeli jesteś zagorzałym fanem Black Sabbath a na Twojej półce są ich wszystkie albumy w piętnastu różnych wydaniach to zdecydowanie możesz odpuścić sobie tą książkę - nie dowiesz się z niej niczego, czego nie wiedziałeś wcześniej. Jeśli jednak dopiero zaczynasz przygodę z tą kapelą to jak najbardziej lektura dla Ciebie, warto bowiem poznać losy jednej z najważniejszych grup w historii muzyki rockowej i metalowej.

 

Współpracujemy/Patronujemy



Limiter © 2010. Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information