PRZEGLĄDANA PRZEZ CIEBIE STRONA STANOWI ARCHIWUM SERWISU Z LAT 2010-2015

ZAPRASZAMY NA NOWĄ WERSJĘ LIMITERA

(WWW.LIMITER.COM.PL)

Dizel to kolejna świeża krew z Krakowa, lecz złożona z samych weteranów znanych z takich kapel jak Tripis, Theffekt, Inkwizycja, Dynamind czy Mikirurka. Bardzo dobrze się przyjęli na scenie, więc postanowili pójść za ciosem i nagrać debiutancki krążek - Get Rude. Mnie jak zwykle to ominęło, mimo że od znajomych słyszałem same dobre rzeczy o tym zespole. No nic, prędzej czy później trafi swój na swego i tak też się stało tym razem.

Jakież było moje zaskoczenie gdy odpaliłem album z uroczą panią na okładce... Nie spodziewałem się tak potężnej dawki punk'n'rolla na wysokim poziomie. Słyszałem wcześniej podobne rzeczy w Polsce, ale nie przemawiało do mnie to tak jak Dizel. Gdybym przymknął na to oko, pomyślałbym że to jakiś nowy wytwór rodem z pustynnej Ameryki. Krótko mówiąc - możemy być dumni. Pierwsze skojarzenie miałem z V8 Wankers i rzecz jasna z Motorhead. Surowe, lecz nie pozbawione pierdolnięcia brzmienie, zadziorny wokal, a z muzycznej strony same przeboje. Brak jakichkolwiek zapchajdziur, wszystko jest na miejscu tak jak być powinno. Faworyci? Nie było łatwo, ale z całą pewnością może być to utwór I Lie. Do płyty należałoby dorzucić jeszcze upalną pogodę, starego zardzewiałego cadillaca i jakąś panienkę,  jednym słowem - żyć nie umierać!

Współpracujemy/Patronujemy



Limiter © 2010. Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information