PRZEGLĄDANA PRZEZ CIEBIE STRONA STANOWI ARCHIWUM SERWISU Z LAT 2010-2015

ZAPRASZAMY NA NOWĄ WERSJĘ LIMITERA

(WWW.LIMITER.COM.PL)

alt

Jak sam autor i jednocześnie bohater tej opowieści twierdzi, „It’s So Easy And Other Lies” – zdecydowanie bardziej pasuje mi oryginalny tytuł – ma być odpowiedzią na pytania, jak udało mu się tutaj dotrzeć i jak odnalazł siebie. Jednocześnie, jak zauważa, książka ta zawiera takie elementy, jak: narkotyki, seks, sławę, bogactwo, upadek i rock and rolla. I stała się czymś innym niż tylko historią, która szokuje i jest napisana ku przestrodze.

Znakomita autobiografia! Napisana w doskonały sposób. Wciąga, trudno się od niej oderwać. Całość podzielona jest na osiem części. Zajmuje 63, raczej krótkie, rozdziały. I choć nie brakuje w niej specyficznego humoru, to wydaje się bardziej dramatyczna od tych wszystkich książek, w których życie w nałogu ukazane jest bardziej z przymrużeniem oka. Owszem, można się śmiać, czytając o tym, że Duff o zagranym ze swoim udziałem koncercie GN’R w Czechosłowacji dowiaduje się za sprawą pieczątki znalezionej w paszporcie. Można myśleć o nim na zasadzie: wow, ale ostry zawodnik, gdy czytamy o tym, jakie spustoszenie w jego życiu spowodowało chlanie i ćpanie… Wyżarta dziura w przegrodzie nosowej za sprawą kokainy? Jest. Popękana skóra na dłoniach i stopach, ropnie na szyi i twarzy? Zaliczone. Wypijane dwa litry wódki dziennie, dzień w dzień? Bez problemu. Ćpanie po to, by złagodzić działanie alkoholu, co dawało możliwość picia przez dłuższy czas? Jak najbardziej. Picie wymiocin, w których był alkohol? Potwierdzone. Można tak jeszcze długo… Ale to, co robi największe wrażenie w tej całej historii, to fakt, że w pewnym momencie następuje w tym człowieku przemiana. Fizyczna i intelektualna. Chwila, gdy McKagan leży w szpitalnym łóżku, po tym jak pękła mu trzustka, i widzi obok swoją chorą na Parkinsona matkę, na wózku inwalidzkim… Trzeźwo ocenia sytuację, choć do trzeźwości jeszcze długa droga, że nie tak to powinno wyglądać. To on powinien się zajmować nią, a nie ona nim... I w tym momencie jesteśmy świadkami narodzin nowego człowieka. Duff „Król Piwa”, i nie tylko tego trunku, McKagan stawia na trzeźwość, na zdrowy tryb życia. Wsiada na rower górski, każdego dnia wybiera się na przejażdżki po okolicach, po jakimś czasie bierze udział w rajdzie rowerowym. Zaczyna dbać o dietę. Dostosowuje ją do nadwerężonego układu pokarmowego. Wyrzuca czarną książkę adresową, która zawiera nazwiska i numery ludzi, z którymi imprezował. Zaczyna oglądać dokumenty na temat wojny domowej. Sięga po książki. Czytanie staje się jego nową pasją. Nazywa to medytacyjnym rajem… Zmienia przyzwyczajenia. Chodzi wcześnie spać. Budzi się o świcie. Poznaje nowych ludzi. Wśród nich jest m.in. Dave Cullinan, były mistrz świata w kolarstwie górskim. Wspólnie ostro trenują. Szuka nowych wyzwań. Zaczyna trenować w House of Champions. Uczy się technik walki ukidokan. Zaczyna dbać także o wykształcenie. Zapisuje się na kurs księgowości finansowej. Dostaje się do Szkoły Biznesu i Ekonomii Albers… Nie zapomina o muzyce. Powstają zespoły Neurotic Outsiders i Velvet Revolver. Poznaje nową kobietę, zakłada rodzinę… Żeby nie było za różowo, to raz zdarza mu się zapomnieć o tym, że jest nałogowcem, i uzależnia się od xanaxu i somy… Jak sam przyznaje, przelewanie myśli na papier staje się jego nową pasją. Publikuje cotygodniowe felietony… Oczywiście ta książka opowiada też, a może przede wszystkim, o muzyce. W szczegółowy sposób została tu opisana historia Guns N’ Roses i pozostałych grup, w których grał Duff. Do listy wspomnianych wyżej dopisujemy jeszcze Loaded… Warto dodać, że już na samym wstępie autor zaznacza, że opisane dzieje to jego punkt widzenia. To wszystko wydaje się do bólu szczere. Wielki sukces sąsiaduje tu z bolesnym upadkiem. Radość z tragedią. McKagan w pewnym momencie traci dwóch najbliższych przyjaciół. Wielki Jim i Todd Crew – zmarli w wyniku przedawkowania heroiny. Śmierć zadeptanych w błocie fanów podczas koncertu GN’R na festiwalu Monsters of Rock. Miało to miejsce kilka dni po tym, gdy debiutancki album zespołu dostał się na szczyt notowań… Duff opisuje też trudne przyjaźnie wewnątrz zespołów. Przyjaciółmi nazywa Axla i Scotta Weilanda, ale nie szczędzi też gorzkich słów pod ich adresem. Do tego wszystkiego znajdujemy tu opis relacji rodzinnych i związków z kobietami. Tych mniej i bardziej udanych związków.

Duff McKagan – zanim stał się tym, kim jest dziś – przeszedł naprawdę długą drogę. „It’s So Easy And Other Lies” w znakomity sposób ukazuje burzliwe życie tego człowieka. Duff opowiada o sobie i przeszłości bez wybielania i upiększania, szczerze, z pokorą, mądrością i pełną świadomością tego, że dostał od losu drugą szansę. Szansę, której nie może spieprzyć. Polecam! To zdecydowanie jedna z najlepszych autobiografii rockowych!

 

Współpracujemy/Patronujemy



Limiter © 2010. Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information